Popularne Wiadomości

Wybór Redakcji - 2019

"Cafe Lisa" w Lappeenranta i jej niezwykłych mieszkańców

Dla każdego turysty wygodnie i przyjemnie jest odbierać usługi w obcym kraju w ich własnym języku. A dla wygody turystów sklepy, hotele, restauracje przygranicznego miasta Lappeenranta zatrudniają rosyjskojęzycznych pracowników. Ale teraz chcę opowiedzieć o kawiarni, która znajduje się w centrum Lappeenranta, przy ulicy Koulukatu 13, którą prowadzi nasz rodak z Moskwy Svetlana Härkenen (Härkönen). Nazywa się "Cafe Liza", po najmłodszej córce rodziny Härkönen. Jej pełne imię to Signe-Elizabeth, a od Elizabeth wyszło nazwisko Lisa.
Kawiarnia "Lisa". Zdjęcie: lappeenrannanuutiset.fi

Córka została nazwana na cześć swojej prababki, która, nawiasem mówiąc, z domu była blisko kręgu cara Mikołaja II.

Drzewo genealogiczne rodziny Jussi Härkönen pochodzi z XVI wieku. A właściciel Yusi jest legendarną osobą w mieście. Jest żywym symbolem naszego miasta, jakby pochodził z herbu Lappeenranty, który, jak wiecie, przedstawia dzikiego z kijem w dłoni. I często latem Yusi można znaleźć w fortecy, ubrany w skórę dzikusa z klubu, opowiadając turystom historię swojego rodzinnego miasta w języku fińskim lub angielskim. Ponadto jest artystą lokalnego teatru amatorskiego i odgrywa główną rolę, jest także zastępcą rady miejskiej i pracuje w ośrodku dla uchodźców.

Przed otwarciem kawiarni wynajął stoisko u podnóża fortecy, gdzie otworzył mały butik. Właściciel złożył wniosek do księgi Guinnessa, aby uwiecznić butik jako najmniejszy sklep odzieżowy na świecie - mieści w nim 1,3 klientów. Teraz kiosk czeka na nowego najemcę.

Oczywiście, przy tak wielu obowiązkach, Yusi ma niewiele czasu, aby pomóc swojej żonie w kawiarni. Ale Svetlana nie narzeka. Sama przygotowuje wszystkie potrawy i obsługuje klientów.

Jeśli chcesz spróbować fińskiej zupy, na przykład z łososia lub szpinaku, lub kurkami, to masz bezpośrednią drogę do Cafe Liza, a jeśli nagle poczujesz nostalgię za rosyjskimi knedlami, również tam pojedziesz. Możesz także spróbować włoskiego bolognese. Ziarna kawy dla właścicieli kawy pochodzą bezpośrednio z Włoch.

A sama gospodyni zauważyła, że ​​coraz częściej klienci zamawiają jej markowe ciastko z Budapesztu. Dodaje dwa tajne składniki do klasycznej receptury. Chcesz spróbować - nie krępuj się.

Zostaw Swój Komentarz